Zastanawiasz się czasem, jak by to było, gdyby przestała istnieć grawitacja? Możesz poczuć przedsmak tego kosmicznego zjawiska, biorąc udział w sesji floatingu. Poza tym, że stracisz kontakt z ziemią i będziesz się unosić na powierzchni wody o temperaturze swojego ciała, doświadczysz dogłębnego relaksu, wyłączysz zmysły i wprowadzisz się w stan, którego – najprawdopodobniej – nigdy wcześniej nie doświadczyłeś. O tym, czym jest floating i deprywacja sensoryczna oraz jak wpływa na nasze ciało i umysł, opowiada Monika Zgórzak, założycielka pierwszego w Polsce komercyjnego Centrum Floatingu Ocean Spokojny

Czym jest deprywacja sensoryczna? 

monikazgorzakJest to odcięcie/ograniczenie zewnętrznej stymulacji zmysłowej. W ostatnim czasie budzi ona coraz większe zainteresowanie, ponieważ jest stosowana jako sposób na odprężenie się zarówno psychiczne jak i fizyczne. Kiedy 6 lat temu założyłam pierwsze centrum floatingu, początkowo używałam określenia „deprywacja sensoryczna”, ale na jej temat krąży sporo mitów. Dlatego po pewnym czasie  polubiłam bardziej przyjazną (choć nie polską) nazwę FLOATING. W ostatnich latach deprywacja sensoryczna upowszechnia się pod tą właśnie nazwą. Floating/deprywacja sensoryczna jest także nazywany terapią REST (z ang. Restricted Enviromental Stimulation Therapy – terapia ograniczonej stymulacji zewnętrznej).

Jak wygląda zabieg?

Zabieg floatingu przebiega w ciszy i w ciemności. Kapsuły posiadają wewnętrzne oświetlenie i system głośników, dlatego na początku sesji można relaksować się przy hipnotycznym szumie morza i pozostać przy zapalonym świetle do czasu, gdy poczujemy się komfortowo. Nawet sceptycznie nastawionych do ciszy klientów, staram się przekonać do tego, by choć chwilę w niej pozostali. I potem najczęściej są zadowoleni i kolejne seanse floatują już w ciszy. Przed końcem zabiegu włączam szum morza, by łagodnie zasygnalizować, że seans dobiega końca.

Co dzieje się w ciele i umyśle osoby w kapsule?

Woda w kapsule jest mocno zasolona siarczanem magnezu, co powoduje, że ciało bez trudu unosi się na jej powierzchni. Temperatura wody ma ok 35,5 stopni.

Ciało uwolnione od grawitacji „fruwa” w odciążeniu i rozluźniają się zarówno mięśnie jak i układ kostny. Poprawia się krążenie, obniża się poziom hormonów stresu (adrenaliny i kortyzolu), następuje eksplozja endorfin. Naturalną konsekwencją jest poprawa samopoczucia.

Aktywność EEG mózgu zostaje spowolniona do 4-7 Hz, osiągając fazę theta – charakterystyczną dla dzieci, które potrafią tak zapamiętać się w swych aktywnościach, że tracą kontakt z otoczeniem.

Być może właśnie wejście w cykl theta sprawia, że wielu użytkowników kapsuł opowiada o niezwykle żywych, realistycznych wspomnieniach z zamierzchłej przeszłości, niekiedy przywołanych obrazach z dzieciństwa. Ponieważ seanse wprowadzają uczestników w wyjątkowy stan aktywności mózgowej ułatwiający swobodny dostęp do rzadko odwiedzanych obszarów pamięci, wielu psychoterapeutów upatruje w kapsułach floatingowych bezcennego narzędzia przyspieszającego proces autoeksploracji.

kapsula-2

Badania prowadzone przez brytyjskiego psychologa C. Maxwell Cade’a, Dr.n Bernarda Glucka z Instytutu Hartforda oraz neurologa J.P. Banqueta udowodniły, że w stanie głębokiego relaksu aktywność półkuli lewej – racjonalno-logicznej – i prawej – intuicyjno-wizyjnej – synchronizuje się, przynosząc poczucie harmonii i umożliwiając dostęp do pełni potencjału umysłowego.

Jakie właściwości mają tego typu seanse?

Floating ma bardzo szerokie zastosowanie. Można przyjść na sesję, by po prostu się zrelaksować i odprężyć. Na co dzień jesteśmy przebodźcowani, nieustannie coś zakłóca nasz spokój – telefony, zgiełk miasta, newsy. Godzina pożytecznej nudy w kapsule floatingowej bardzo poprawia samopoczucie, pozwala zyskać dystans do spraw, które nas przytłaczają. Seanse poprawiają zdolność koncentracji i mogą stymulować kreatywność.

Ponieważ seanse floatingu poza relaksem dla umysłu, są zbawieniem dla przeciążonego ciała, wiele osób korzysta z floatingu, aby pozbyć się bólu spowodowanego kumulowanymi napięciami (stres, wysiłek fizyczny). Dlatego floating cieszy się rosnącym powodzeniem wśród sportowców i osób intensywnie trenujących. Zmęczone ciało dużo szybciej regeneruje się w kapsule, a 1-godzinna sesja jest, zdaniem naukowców, ekwiwalentem 4-godzinnego snu. Dlatego nasi klienci, którzy często podróżują, przyjeżdżają do nas prosto z lotniska, by w kapsule zniwelować skutki jet lagu. Sporą grupę klientów stanowią też osoby zmagające się z chorobami reumatycznymi.

kapsula-1

Floating jest cudownym zabiegiem dla kobiet w ciąży (zalecany po upływie pierwszego trymestru). Przynosi fizyczną ulgę, ponieważ przyszłe mamy nie odczuwają ciężaru swojego brzucha i kręgosłup ma szansę odpocząć. Ponadto często słyszą bicie dwóch serc, co ich zdaniem jest niesamowite i bardzo wzruszające.

Czy w każdym przypadku sesje floatingu są bezpieczne? 

Na liście przeciwwskazań do sesji floatingu znajdują się: epilepsja, klaustrofobia, podrażnienia skóry, zapalenie ucha, spożycie alkoholu i narkotyków, rozrusznik serca.

Czy osiągnięty stan w kapsule można porównać do głębokich stanów medytacji, lub po zażyciu narkotyków?

Nasi klienci często porównują sesję floatingu do medytacji. W środowisku, które oferuje kapsuła jest z pewnością łatwiej medytować, ponieważ nic nam nie przeszkadza. System audio zainstalowany w kapsule umożliwia odtwarzanie moderowanych medytacji – jeżeli klient miałby takie życzenie. Dodatkowym „ułatwieniem” w medytacji w kapsule jest odprężone ciało, którego nie musimy utrzymywać w pozycji pionowej.
Floatingu i jego efektów absolutnie nie łączyłabym z działaniem jakichkolwiek narkotyków.